Głogów Gmina Miejska

 

 


Godziny otwarcia Przedszkola
Poniedziałek - Piątek, 6:00 - 16:30

 

 

 

 

Sześciolatek w szkole

                                                                                                                                           

ADAPTACJA DZIECKA TRZYLETNIEGO
"[...] Każde dziecko ma w sobie pustkę nastawioną na pobudzenie
i jeżeli jej nie wypełnimy czymś, co jest ekscytujące,
ciekawe i dobre dla niego, to ono samo wypełni ją czymś,
co jest wprawdzie ekscytujące i ciekawe lecz...
co nie jest dla niego dobre [...]
Theodore A. Roosevelt


Każda zmiana w życiu małego człowieka niesie ze sobą przeżycia radosne i pożądane, ale czasami też doznania bolesne, trudne a nawet traumatyczne. Takim ważnym a zarazem trudnym  momentem w życiu dziecka jest przekroczenie po raz pierwszy progu przedszkola. Przeżywają to dzieci i ich rodzice.
Dziecko, które ukończyło trzeci rok życia, rozpoczyna nowy etap rozwojowy – jest nim wiek przedszkolny. Wiek przedszkolny to właśnie istotny okres w rozwoju osobowości naszego malucha, zatem wyposażenie intelektualne, ruchowe, emocjonalne, społeczne w wieku przedszkolnym zależne jest od jego wcześniejszego poziomu rozwoju osiągniętego w okresie niemowlęcym i poniemowlęcym.
Przekroczenie po raz pierwszy przez dzieci progu przedszkolnego jest wkraczaniem w nieznaną sobie przestrzeń i to powoduje, że wiele z nich czuje stan zagubienia, brak oparcia, zachwianie poczucia bezpieczeństwa.
Wśród czynników, warunkujących przygotowanie dziecka do przedszkola, na pierwszym miejscu wymienia się rodzinę. Jest ona naturalnym środowiskiem wychowawczym i społecznym. „Miłość rodzicielska ma wielokierunkowy wpływ na rozwój cech osobowości dziecka, gdyż od niej zależy zaspokojenie lub frustracja jego potrzeb biologicznych, psychicznych, duchowych i społecznych” . Zaspakajane przez rodziców potrzeby dziecka, takie jak: potrzeba bezpieczeństwa, kontaktu emocjonalnego i aktywności, potrzeba osiągnięć, sprzyja w prawidłowym wyrażaniu uczuć. Dzieci takie są pogodne, przyjacielskie, współpracujące i odważne, co sprzyja adaptacji do nowego środowiska jakim jest przedszkole. Liczne obserwacje dzieci wykazały, że najbardziej znaczący wpływ na przystosowanie dziecka do przedszkola ma system wychowawczy stosowany przez rodziców.   
Dużą szansę dobrego przystosowania mają dzieci wychowywane w sposób racjonalny, gdzie uczy się je sposobów pełnienia ról społecznych oraz opanowania moralnych zasady postępowania. Przystosowanie dziecka w wielu przypadkach utrudnia na przykład nadopiekuńcza postawa rodziców. W przedszkolu dziecko nie ma możliwości otrzymania takiej pomocy, jaką dają mu rodzice, a to przyczynia się do tego, że stawiane przed dzieckiem zadania w końcu przerastają jego możliwości. Nadmierne wymagania rodziców stawiane dziecku sprzyjają kształtowaniu się takich cech osobowości, jak: brak wiary we własne siły, lękliwość, przewrażliwienie, które bardzo często stają na przeszkodzie w prawidłowej adaptacji dziecka do środowiska przedszkolnego. Innym czynnikiem zaburzającym prawidłową adaptację dziecka do przedszkola jest postawa unikania przez rodziców dziecka. Dziecko odczuwane jest jako ciężar. Przebywa bardzo długo w przedszkolu, a potem zajmuje się nim na przykład niania. Rodzice zajęci sobą, nie zauważają, że obok nich jest dziecko, któremu brak z nimi kontaktu psychicznego, ciepła i ich akceptacji dla jego poczynań.
W pierwszych dniach roku szkolnego dziecko znalazło się w nowej przestrzeni i poruszanie się w niej nastręcza mu wiele trudności. Jest ona dużo większa i inna od domowej. Obowiązują w niej inne rozwiązania komunikacyjne, nowe zasady korzystania z szatni, łazienki. Często obserwuje się u dzieci poczucie zagubienia, czują się tylko bezpieczne w swojej sali, w momencie opuszczania jej reagują płaczem i pytają o mamę.
Trudności w przystosowaniu się dzieci do nowych warunków mogą wiązać się też z brakiem orientacji w zakresie organizacji i rytmu dnia w oddziale przedszkolnym.
Zaspakajanie takich potrzeb dnia codziennego jak odżywianie, odpoczynek poobiedni, załatwianie potrzeb fizjologicznych wywołują u dzieci najwięcej reakcji negatywnych i różnych form protestu. Związane to jest z posiadanymi umiejętnościami samoobsługowymi dzieci, które z pewnością mają wpływ na ich poczucie bezpieczeństwa i niezależności w nowym otoczeniu. Przedszkole oczekuje, że dziecko 3-letnie powinno mieć opanowane następujące czynności samoobsługowe:
•    samodzielne jedzenie łyżką,
•    mycie rąk,
•    czynności higieniczne przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych,
•    zdejmowanie i ubieranie podstawowych części garderoby,
•    rozpoznawanie swoich rzeczy wśród innych,
•    wycieranie nosa,
•    znajomość własnego imienia i nazwiska,
•    w miarę rytmiczne chodzenie po schodach przy poręczy.
Dziecko przychodząc po raz pierwszy do przedszkola spotyka nie znane sobie dzieci w nieznanym środowisku. Trudy rozłąki z najbliższymi i zachwianie poczucia bezpieczeństwa nie sprzyjają nawiązywaniu kontaktu z rówieśnikami, którzy też zresztą mają podobne problemy. Dzieci w tej sytuacji bardziej preferują kontakty z dorosłymi. Trzylatki nie są w stanie dłużej współpracować ze sobą, nawiązują krótkotrwałe kontakty niekiedy kończące się konfliktem (np. o zabawkę). Dopiero pod wpływem dłuższego, wspólnego pobytu rozwijają się pełniejsze kontakty, zawiązują się przyjaźnie.
Inny problem związany z rolą przedszkolaka to wykształcenie u dzieci trzyletnich poczucia przynależności do grupy, czyli identyfikowania się z nią, pewnego poziomu współżycia, współdziałania. Dziecko jest przynależne do grupy, do której się mówi w liczbie mnogiej, czyli bezosobowej, z grupą się wychodzi na spacer, grupa je, śpi, bawi się. Dziecko trzyletnie jest jeszcze w fazie egocentryzmu i wymaga bliskości, uwagi dorosłych, a grupowy charakter życia w przedszkolu nie zaspakaja tych jego potrzeb, przeciwko czemu może się buntować.
W łagodzeniu trudności adaptacyjnych dzieci  ważną rolę spełniają kontakty
przedszkola z rodzicami. Aby ułatwić maluchowi miękkie lądowanie w przedszkolu, trzeba go odpowiednio przygotować do zmiany – i to w głównej mierze należy do rodziców. W rodzinie i przedszkolu pojawiają się różnice, wynikające ze struktury organizacyjnej i pełnionych społecznych funkcji i dlatego konieczne jest stopniowe wdrażanie małych dzieci już w domu do podejmowania różnych obowiązków i wprowadzenie w ich życie elementów pracy. Przygotowanie trzylatków do przedszkola wymaga od rodziców podjęcia wcześniejszych celowych działań, które ułatwią im ten trudny okres. Są to:
•    zapewnienie dziecku regularnego trybu życia;
•    umożliwienie kontaktów z rówieśnikami (w parku, na placu zabaw, w piaskownicy);
•    pomoc w opanowaniu podstawowych czynności samoobsługowych (samodzielne jedzenie, mycie rąk, załatwianie potrzeb fizjologicznych itp.);
•    dostarczanie dziecku doświadczeń pozostawania bez rodziców z innymi dorosłymi;
•    wprowadzenie urozmaiconych potraw (w tym surówki);
•    tworzenie pozytywnego obrazu przedszkola;
•    skorzystanie z propozycji wspólnych spotkań adaptacyjnych i tym samym pomóc dziecku wejść w interakcje z nauczycielami i rówieśnikami;
•    wspieranie  dziecka w czasie poznawania przedszkola, aby zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa.
Nauczyciel w ramach akcji „Małe dziecko” organizuje zajęcia adaptacyjne dla
dzieci  ( w czerwcu, dwa razy w tygodniu). W czasie tych spotkań dziecko poznaje salę, uczestniczy w zabawach i zajęciach zorganizowanych. Jeżeli dziecko wyraża zgodę spotkania te odbywają się bez uczestnictwa rodziców. Dla rodziców nauczyciel organizuje  spotkanie na którym zapoznają się z wymaganiami wobec przedszkolaka, z rozkładem dnia i organizacją przedszkola.
Nowym doświadczeniom zawsze towarzyszą emocje, niekiedy jest to radość, innym razem smutek i rozczarowanie. Wtedy zaczynają się zwykle poważne problemy, nagle okazuje się, że napotykamy ze strony dzieci emocjonalną barierę. Już na widok budynku przedszkolnego wybuchają płaczem, krzykiem, histerią. Czasem wyrywają się, gryzą, kopią, gorączkują, wymiotują. Rodzice odprowadzający swoje pociechy do przedszkola są przerażeni i zrozpaczeni ponieważ nie tylko nie mogą uspokoić dziecka, ale również nie potrafią poradzić sobie z własnymi emocjami. Dziecko ma prawo do płaczu, do przeżywania swoich smutków ponieważ w ten sposób przygotowuje się do życia w społeczeństwie. Płacz jest jednym z zachowań dziecka, który mu  towarzyszy w ciężkich chwilach, pomaga odreagować stres. Dlatego pierwsze tygodnie w przedszkolu dla trzyletniego dziecka to okres intensywnych przeżyć.
Daje się zauważyć, że dziecięca tęsknota za rodzicami szczególnie nasila się w momentach: rozstania (nie zostawiaj mnie mamo), posiłków (ja tego nie lubię, nie umiem sam jeść), odpoczynku (jak przebierają mnie w piżamę, więc już noc, a mama zapomniała mnie odebrać). Bardzo potrzebna w tych momentach jest mądrość i zrozumienie rodziców i nauczycieli, których oddziaływania zapewniają dziecku poczucie bezpieczeństwa i poczucie własnej wartości. Rodzice nie powinni przedłużać rozstania w przedszkolu z dzieckiem, ponieważ to budzi w nim nadzieję, że mama zabierze je ze sobą, więc płacze, histeryzuje, aby pokazać, jak bardzo jest mu źle. Płacz jest naturalnym sposobem radzenia sobie z przykrymi emocjami i wtedy dziecko w naturalny sposób szuka oparcia i szybko nawiązuje więź emocjonalną z nauczycielem.
Podstawą dziecięcego zaufania do dorosłych jest dotrzymywanie umów. Nauczyciel informuje rodziców o tym jak ważne jest dotrzymywanie danego słowa. Maluch  ma inne poczucie czasu, jednak z pewnością pamięta obietnicę mamy, że przyjdzie po obiedzie. W czasie posiłku rozgląda się niespokojnie i kilkakrotnie dopytuje o rodziców. Jeżeli mama nie przychodzi o wyznaczonej porze, dziecko wpada w rozpacz, ponieważ traci poczucie bezpieczeństwa. Nawet jednorazowy incydent burzy równowagę psychiczną dziecka i sprawia, że ma ono potem trudności w obdarzaniu dorosłych zaufaniem. Ważne jest aby rodzice mówili dzieciom o swoich uczuciach (nie zapomnę…, na pewno przyjdę…, kocham Cię…). Muszą pamiętać o tym aby nie obarczać dziecka ciężarem rozstania (np. a mówiłeś, że nie będziesz płakać).
Celem edukacji przedszkolnej jest wspomaganie rozwoju dziecka poprzez świadome podejmowanie zorganizowanych działań edukacyjnych, przyczyniających się do aktywnego nabywania przez nie doświadczeń. Dla rozwoju psychoruchowego dziecka ważne jest zrównoważenie przez przedszkole pełnienia funkcji kształcącej, wychowawczej, opiekuńczej.

 

opracowała  mgr Irena Olszewska

Nauczyciel  PP9 w Głogowie

 

 

 

 

 

RADY DLA RODZICÓW DZIECI, KTÓRE  STAJĄ SIĘ PRZEDSZKOLAKAMI
1. Nie przeciągaj pożegnania w szatni, pomóż dziecku rozebrać się, pocałuj je.
2. Nie zabieraj dziecka do domu, kiedy płacze przy rozstaniu, jeśli zrobisz to choć raz, będzie wiedziało, że łzami może wszystko wymusić.
3. Nie obiecuj: „jeśli pójdziesz do przedszkola to coś dostaniesz"- kiedy będziesz odbierać dziecko możesz dać mu niewielki prezencik, ale nie może być to forma przekupywania.
4. Nie wchodź  na dłużej do sali razem z dzieckiem, bo pomyśli sobie, że rodzic ma być razem z nim i więcej nie będzie chciało zostać tam samo, przekaż dziecko nauczycielce i wychodź z sali.
5. Nie wymuszaj na dziecku, żeby zaraz po przyjściu do domu opowiedziało co wydarzyło się w przedszkolu, to powoduje niepotrzebny stres.
6. Nie wolno straszyć dziecka przedszkolem.
7. Pamiętaj: żegnaj i witaj swe dziecko zawsze z uśmiechem.


 

 

 

PRAWA PRZEDSZKOLAKA
1. Każde dziecko jest indywidualnością wymagającą odmiennego podejścia.
2. Dzieci w naszej placówce wychowują się i uczą w atmosferze zrozumienia, tolerancji  i równości.
3. Uznajemy tradycje i wartości kulturowe dzieci różnych narodowości i wyznań religijnych.
4. Dzieci znają panujący w placówce system karania i nagradzania.
5. Przedszkolaki z wszelkimi trudnościami mają zapewnione uczestnictwo w pracy wyrównawczej oraz mogą korzystać z pomocy logopedy, zajęć korekcyjnych.
6. Dzieci mogą uczestniczyć w zespołach rozwijających ich zainteresowania : zajęcia ceramiczne, rytmika, j, angielski).
7. Każde dziecko ma prawo do spotkań z obojgiem rodziców, chyba że została podjęta w tej spraw inna decyzja przez Sąd Rodzinny.
8. Dzieci są chronione przed wykonywaniem prac i czynności niebezpiecznych dla ich rozwoju fizycznego, umysłowego, duchowego, moralnego i społecznego.
9. Przedszkolaki mają prawo do śmiałego wyrażania własnych poglądów.
10. Dzieci mają prawo do odmowy spożywania niektórych posiłków, wychodzenia do toalety według potrzeb, a nie na komendę, to samo dotyczy kwestii spania.
11. Każde dziecko może liczyć na pomoc w trakcie jedzenia, czynności wykonywanych w toalecie, ubierania się.
12. Szanujemy nietykalność przedszkolaka, który nie życzy sobie, żeby go dotykać, czy zdejmować ubranie wierzchnie.
13. W przypadku rodziny wielodzietnej, dziecko ma prawo do korzystania z obniżonej stawki za wyżywienie.
14. Dzieciom niedojrzałym fizycznie czy emocjonalnie zapewniamy szczególną opiekę.
15. W przypadku stwierdzenia przez personel przedszkola zaniedbań ze strony rodziców (niedożywienie, nie utrzymywanie higieny osobistej, ślady pobicia) będą podejmowane     kroki mające na celu popraw sytuacji dziecka, włącznie ze zgłoszeniem do organizacji  zajmującej się takimi problemami.
W przypadku zauważenia przez rodziców lub personel przedszkola naruszenia któregoś  z wyżej wymienionych praw prosimy o zgłaszanie swoich uwag do wychowawcy grupy lub dyrektora placówki.
Niniejsze prawa zostały opracowane wg Konwencji o Prawach Dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r.

 

 

 

 

GOTOWOŚĆ  SZKOLNA

Przejście dziecka z przedszkola do szkoły wiąże się z rozpoczęciem  nowego etapu    w jego życiu.  Rola ucznia wiąże się z wieloma zmianami. Do tej pory podstawową działalnością dziecka była zabawa, teraz nauka. Szkoła dla dziecka może być pasjonującą, wciąż odkrywaną przygodą, a nie uciążliwym obowiązkiem. Jest to możliwe pod warunkiem, że osiągnie pełną dojrzałość  szkolną, rozumianą jako taki stan rozwoju fizycznego, umysłowego i emocjonalno-społecznego, który umożliwi mu  sprostanie obowiązkom szkolnym. Każde dziecko ma własne tempo rozwoju, które jest wypadkową warunków biologicznych i społecznych w jakich się rozwija. Mały człowiek żyje w rodzinie, przedszkolu , bawi się, uczy, pomaga. W  środowisku tkwią czynniki, które  wpływają na  szybki  rozwój dziecka lub go hamują. Zadaniem przedszkola i rodziny jest tak przygotować dziecko, aby  sprostało wymaganiom szkoły. To te pierwsze  miesiące i lata w  szkolne  zadecydują o tym jak nasze dziecko wystartuje, czy odniesie sukces, czy  w ogóle polubi naukę. Aby sprostało tym, często niełatwym zadaniom  musi  osiągnąć  wymagany poziom rozwoju w poszczególnych sferach.


Rozwój fizyczny- to ogólna sprawność organizmu i zdrowie dziecka. Aby dziecko sprostało  wymaganiom szkoły  potrzebny jest dobry stan zdrowia. Przebyte choroby,  defekty i inne dolegliwości utrudnią dziecku naukę szkolną. Noszenie plecaka, dłuższe siedzenie w ławce, wykonywanie  zadań  umysłowych wymaga od dziecka  posiadania siły fizycznej                           i odporności na  zmęczenie. W czasie lekcji  będzie musiało wykonywać wiele  zadań (rysowanie, wycinanie, lepienie, pisanie, wydzieranie, konstruowanie) wymagających dobrej sprawności rąk, koordynacji ruchowej i  wzrokowo-ruchowej. W przeciwnym razie dziecko będzie się szybko męczyć, jego ruchy będą  ociężałe, mało sprawne, nieprecyzyjne. Mogą też wystąpić współruchy,  które będą rozładowywać wzmożone napięcie. Dziecko  szybko się  może męczyć, nie będzie w stanie  poradzić  sobie  z  zadaniami  w  wyznaczonym czasie, a to sprzyja zniechęceniu, negatywnemu nastawieniu do zadań. Dziecko o prawidłowym rozwoju ruchowym potrafi przez chwilę stać na jednej nodze, skakać na jednej nodze, przeskakiwać przez przeszkody,  sprawnie i szybko biega, przy czym ruchy rąk i nóg są zharmonizowane. Dobra koordynacja ruchowa umożliwia mu jazdę na rowerze, na rolkach, na nartach.

Rozwój umysłowy- odnosi się  do oceny zdolności pamięciowych, szybkości procesów uczenia się w zakresie różnego typu materiału  Dotyczy między innymi, dokonywania operacji myślowych, planowania i tempa pracy,  koncentracji uwagi, praktycznegodziałania, ciekawości poznawczej świata. Dziecko dojrzałe intelektualnie ma dobry poziom mowy i myślenia. Dziecko rozpoczynające naukę w szkole  ma umieć zwracać się bezpośrednio do rozmówcy, mówić poprawnie pod względem artykulacyjnym, gramatycznym, fleksyjnym i składniowym. Ważne  jest, aby potrafiło uważnie słuchać,  pytać o niezrozumiałe fakty i formułować  dłuższe logiczne wypowiedzi. Dotyczy to umiejętności prowadzenia  rozmów w każdym zakresie działalności szkolnej.
Dzieci rozpoczynające naukę w szkole muszą też umieć organizować pole spostrzeżeniowe,  aby rozpoznać i zapamiętać to, co jest na obrazkach. Muszą mieć dobrą orientację przestrzenną i pamięć wzrokową. Dzieci muszą również chcieć nauczyć się czytać, z uwagą słuchać baśni, opowiadań, rozmawiać o nich, interesować się książkami.   Mają też umieć układać krótkie zdania, dzielić je na wyrazy, wyrazy na sylaby, i wyodrębniać głoski o prostej budowie fonetycznej. Dla zrozumienia sensu kodowania (pisania)  i dekodowania (czytanie) muszą zrozumieć znaczenie informacji podanych w formie uproszczonych  rysunków lub popularnych symboli, a także odczytywać (globalnie ) krótkie podpisy pod obrazkami , napisy na szyldach.
Niebywale ważną rzeczą jest posługiwanie się elementarnymi pojęciami matematycznymi.  Dzieci rozpoczynające naukę w szkole  mają liczyć obiekty i rozróżniać błędne liczenie od poprawnego, wyznaczać wynik dodawania i odejmowania, pomagając sobie liczeniem na palcach lub na innych zbiorach zastępczych.  Ma to  związek    z kształtowaniem  rozumowanie operacyjnego z zakresie koniecznym do kształtowania pojęcia liczby naturalnej na sposób szkolny.  Ważne jest, żeby dzieci rozumiały sens pomiaru długości i orientowały się w prostych sposobach mierzenia  (krokami, stopa za stopą itp.),  a także stałym następstwie dni i nocy oraz pór roku, znały  nazwy dni tygodnia i miesięcy,  a także ich stałe następstwo. Ponieważ kompetencje te stanowią podstawę dla nauki szkolnej edukacji matematycznej, trzeba o nie zadbać w ramach przygotowania dzieci do nauki  w klasie I.


Rozwój emocjonalno - społeczny
Dziecko dojrzałe pod względem emocjonalno-społecznym jest w znacznym stopniu samodzielne.  Łatwo i chętnie nawiązuje kontakty z nauczycielem i rówieśnikami. Posiada umiejętność podporządkowania się niezbędnym wymaganiom dyscyplinarnym. Jest obowiązkowe i niezwykle wrażliwe na opinię nauczyciela. Cechuje je taki stan równowagi nerwowej, który umożliwia opanowanie reakcji emocjonalnych.
Pod względem dojrzałości emocjonalnej dziecko powinno być aktywne poznawczo oraz powinno chcieć się uczyć. Interesuje się czytaniem i pisaniem, orientuje się w najbliższym otoczeniu, rozporządza zasobem doświadczeń i wyobrażeń, które są podstawą do rozwoju pojęć. Uważnie i ze zrozumieniem słucha słów nauczyciela oraz wypełnia jego polecenia. Wypowiada się, opowiada, wyraża życzenia, pytania, własne sądy i oceny w sposób zrozumiały dla otoczenia.  Jest odporne na niepowodzenia, nie zniechęca się, lecz  potrafi  podjąć wysiłek. Jest samodzielne w czynnościach codziennych, potrafi podejmować proste decyzje (np. wybór przyborów do prac plastycznych, wybór zabaw, osób do drużyny)   Dobrze czuje się w zespole klasowym,  gdyż potrafi nawiązywać stosunki  koleżeńskie, zawierać  przyjaźnie, współpracować  z rówieśnikami.

Wzajemne porozumienie   dwu instytucji, to jest przedszkola-szkoły i domu jest  sprawą bardzo ważną  w celu uzgodnienia wszelkich środków postępowania pedagogicznego w stosunku do dziecka.  Każda ze stron jest zainteresowana jak najlepszym przygotowaniem dziecka do roli ucznia, wsparciem go w sytuacjach trudnych, szybkim reagowaniem na pierwsze oznaki niepowodzenia. Jeśli te instytucje staną się sojusznikami, dziecko w pełni wykorzysta czas  szkolnego startu.


Co może robić rodzic by pomóc dziecku w osiąganiu odpowiedniej gotowości ?
- poszerzać dziecka wiadomości o otaczającym świecie i sobie (chociażby co robią rodzice w pracy, gdzie mieszka, kiedy się urodził)
- jak najczęściej rozmawiać z dziećmi o ich emocjach (kiedy płaczę, kiedy się śmieję, czego się boję.. )
- stwarzać sytuacje w których dziecko ma możliwość jak najwcześniejszych relacji z innymi dziećmi, uczyć dzielenia się i współpracy, uczyć dzieci gier zespołowych, w których trzeba czekać na swoją kolej
- nie przyzwyczajać dziecka do swojej ciągłej obecności, nie rozwiązywać za dziecko wszystkich problemów, uczyć słuchania innych
- być otwartym na wskazówki nauczyciela przedszkolnego, niepokoje konsultować ze specjalistami
- zachęcać do samodzielności, nie wyręczać w robieniu rzeczy, które dziecko potrafi robić lub powinno się już tej czynności uczyć, nagradzać za dążenie do osiągnięcia jakiegoś celu a nie za efekty
- bawić się z dzieckiem w jak najwięcej zabaw stwarzających mu możliwość rozwoju sprawności potrzebnych do nauki pisania i czytania (to nie to samo co uczyć pisać i czytać)
- planować wspólne wycieczki, wyjazdy, odwiedzać różne ciekawe miejsca
- umacniać wiarę w siebie, towarzyszyć mu i być jego wsparciem na każdym etapie rozwoju.

Opracowała   mgr Wiesława Paszek

Nauczyciel  PP9  w  Głogowie

 

Literatura:
Barbara Wielgoca-Okoń _ „Gotowość szkolna  dzieci sześcioletnich” Wyd. Żak W-wa 2003
Ewa Gruszczyk – Kolczyńska Ewa Zielińska – „Jak prowadzić obserwację ,interpretować wyniki i formułować  wnioski Kraków 2011
Maria Żebrowska – Psychologia dzieci i młodzieży   PWN W-wa 1986

 

 

 

 

 

O SAMODZIELNOŚCI  DZIECKA  SŁÓW KILKA...
Samodzielność dziecka, tak ważna dla jego przyszłego rozwoju wyzwala w rodzicach różne postawy. Z jednej strony można spotkać się z nadmierną opiekuńczością wobec dziecka, z drugiej nadmiarem wymagań. Ważne jest wyważenie swojego podejścia do kształtowania samodzielności dziecka. Nadmierna opiekuńczość powoduje, że dziecko przyjmuje postawę roszczeniową, nie wierzy we własne możliwości, spada jego  poczucie własnej wartości, nie chce podejmować trudu samodzielnego wysiłku (czeka aż zrobimy to za niego). W przyszłych latach dziecko nie zechce podejmować trudu nauki, nie będzie potrafiło podejmować nawet prostych decyzji, będzie go cechować wyuczona bezradność. Zadania zbyt trudne powodują, że dziecko się zniechęca i obawia się podejmować wyzwania. To od postawy rodzica zależy jak samodzielność dziecka przełoży się na jego funkcjonowanie w dorosłym życiu. Ba nauka samodzielności, to nie tylko wytrenowanie czynności, to nauka funkcjonowania w przyszłości.
Dziecko rozpoczynające przedszkole już wiele powinno umieć (samodzielnie jeść, ubrać się na miarę swojego wieku, załatwiać potrzeby fizjologiczne, sprzątać zabawki, radzić sobie w sytuacjach codziennych).  Jeśli, jako rodzice, pozwolimy  małemu dziecku na trud związany z zapięciem guziczka (nieważne, że krzywo), wyzwolimy w nim umiejętność  pokonywania trudności, niezrażania się niepowodzeniami.  Dziecko będzie dumne z siebie, jego poczucie wartości wzrośnie, zechce podejmować wyzwania związane z nauką i radzeniem sobie w sytuacjach codziennych w przyszłości. Od tego się zaczyna. Proste czynności – sprzątnięcie zabawek, samodzielne jedzenie (to nic, że wokół kluski), podciągnięcie spodenek, założenie bluzeczki (to nic, że na lewą stronę), pomoc w prostych czynnościach domowych. Gdy znajdzie się wśród rówieśników będzie dumnym z siebie przedszkolakiem, który potrafi sobie radzić samo. Nikt nie będzie się z niego śmiał, że  czegoś nie umie  (zwłaszcza dzieci starsze potrafią szybko zauważyć kolegę, który nie umie się ubrać i przy okazji zamanifestować swoją niezależność i dumnie prezentować swoje umiejętności). Chwalmy dziecko za każdy trud podejmowany w celu osiągnięcia jakiejkolwiek umiejętności. Nie liczy się efekt końcowy, ani czas potrzebny do nauki. Liczy się to, że dziecko chce, że potrafi się  trudzić, że z uporem ćwiczy raz, drugi, trzeci – bo „trening czyni mistrza” –  a my przecież chcemy wychować naszego mistrza . Takie  samo podejście będzie miało do nauki, jak i do trudności jakie spotka na swojej drodze. Nie „fundujmy” mu roli „ofiary”. Nich poprzez codzienność już jako maluszek zdobywa szczyty. Nauczmy go podejmowania prostych decyzji –  na początek prostych - „ chcesz malować, czy rysować ? zjesz banana, czy jabłko? bawić się będziesz klockami czy lalkami lub ciężarówką? W dorosłym życiu stale podejmujemy decyzje. Dziecko przedszkolne już podejmuje je będąc w grupie. Decyduje czym chce się bawić, z kim, kogo wybrać do swojej drużyny. Jeśli potrafi podejmować proste decyzje, będzie potrafiło w przyszłości odnaleźć się w dorosłym życiu. Będzie potrafiło być asertywne, będzie odpowiedzialne za swoje wybory. Prędzej czy później dziecko będzie stykało się z koniecznością podejmowania decyzji i to dużo większej wagi, wali o swoje racje. Kochać mądrze – to znaczy pozwalać dziecku  zdobywać nowe doświadczenia, nie otaczać go nadmierną troskliwością, która może go blokować, ani mieć wobec dziecka nadmierne wymagania.
Jednym z podstawowych zadań przedszkola jest nauka samodzielności dzieci. Z punktu widzenia rodzica może to wyglądać na brak opieki nad dzieckiem (dziecko wyszło z sali i ma źle zapięty sweterek -  co ta pani robiła?). Jednak świadomy nauczyciel musi wyzwolić w dziecku chęć podejmowania wysiłku, pozwolić mu na samodzielność. To nie wygoda nauczyciela sprawia, że przywiązuje dużą wagę do samodzielności dziecka, ale codzienna obserwacja tego, jak samodzielność dziecka przekłada się na jego funkcjonowanie we wszystkich sferach rozwojowych (umysłowej, społeczno-emocjonalnej, fizycznej). Zachęcanie dziecka do zrobienia czegoś bez pomocy nauczyciela, jest przejawem troski o jego przyszłość, a nie zaniedbywaniem wychowanków. Wyrabianiem w dziecku  poczucia, że może coś zdziałać, że może sobie poradzić w codziennych problemach, uczy radzić sobie z własnymi emocjami i słabościami, czyli uczy psychicznej samodzielności. A samodzielność uczy niezależności i pewności siebie. Trening  samodzielności przygotowuje do dorosłego, samodzielnego pełnienia ról – pracownika, małżonka, kierownika, petenta, organizatora.
Pamiętajmy: zachęcanie do samodzielności nie jest przejawem  zaniedbywania swoich obowiązków, niekompetencji, czy lenistwem. To świadoma odpowiedzialność za nasze dzieci.

 

 

Opracowała   mgr  Wiesława Paszek
Nauczyciel Przedszkola nr 9 w Głogowie